5. Ulica Warszawska
7. Katedra

[Ulica Kochanowskiego]

Dochodzimy do ulicy Kochanowskiego i skręcamy w lewo. Ulica ta, w czasach gdy w Siedlcach żyła Anna Kahan nazywała się Szpitalna. To właśnie przy tej ulicy Anna i jej przyjaciółka Itka obserwowały pochód upamiętniający święto 3 Maja.

W latach I wojny światowej odbyły się w Siedlcach trzy ważne uroczystości. Przed pałacem Ogińskich, ówczesną siedzibą gubernatora, odczytano akt 5 listopada 1916 r. Cesarze Austrii i Prus obiecywali w nim wolne państwo polskie utworzone z ziem odebranych z zaboru rosyjskiego. Oczywiście pod warunkiem, że Polacy wstąpią do ich armii i będą uczestniczyli w wojnie z Rosją.

Rok później, w setną rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki, na skwerze między starym kościołem i starym ratuszem, odsłonięto poświęcony mu pomnik.

Jednak najważniejszym wydarzeniem było pozwolenie na zorganizowanie w Siedlcach uroczystych obchodów 125. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. To ważne wydarzenie w życiu miasta tak opisała w swych wspomnieniach ich uczestniczka Anna Kuć-Staniszewska.

 
„Tę pierwszą rocznicę 3-go Maja po długich latach niewoli Rada Miejska uczciła przez zmianę nazwy ulicy Stodolnej na ulicę „3-go Maja” i uchwałą odrestaurowania historycznej Bramy Ogińskich. W ten dzień Święta Narodowego zarządził Gubernator niemiecki v. Wallenberg – poufnie, by w żadnym wypadku nie miała miejsca jakakolwiek interwencja wojskowa niemiecka na ulicach miasta polskiego. W ten dzień porządek podczas pochodu utrzymywała Straż Honorowa polska, odznaczona kokardami narodowymi, Straż Ogniowa i Milicja miejska”.

 
Anna Kahan i jej koleżanki przed tymi uroczystościami miały więcej pracy niż zwykle, gdyż mieszkanki Siedlec zamawiały nowe kapelusze, aby odświętnie wyglądać. Tego dnia Anna w swym dzienniku zapisała:

 
„Żeby uczcić polskie święto, udekorowaliśmy balkon nad naszym sklepem biało-czerwonymi i niebiesko-białymi flagami. Wywiesiliśmy też niebiesko-białą Gwiazdę Dawida. Wszystkie balkony i okna są udekorowane flagami i polskim Białym Orłem w wieńcu z kwiatów i zieleni. Na niektórych balkonach widać napisy: >>Boże chroń Polskę!<<, na innych: >>Czuwaj<<”.

 
Anna Kahan stanęła z Itką na ulicy Szpitalnej, by obserwować pochód idący ulicą Długą (obecnie Biskupa Świrskiego) po wyjściu z mszy świętej, jaka odbyła się w nowym kościele. Dziewczyny widziały idących na czele pochodu funkcjonariuszy milicji niosących sztandary. Dalej szli księża w szatach liturgicznych i z obrazami. Za nimi maszerowała orkiestra uczniowska, grająca polskie pieśni patriotyczne. Następnie maszerowały delegacje polskich i żydowskich organizacji oraz dzieci wszystkich szkół. Pochód zamykali strażacy, a za nimi szli mieszkańcy Siedlec.

Anna obserwowała uroczystość z jednej z najstarszych ulic, której nazwa „Szpitalna” pochodzi od zbudowanego przy niej w 1829 r. lazaretu wojskowego. W latach 20. XX wieku jej nazwę przemianowano na Kochanowskiego. W tym czasie działał przy niej do 1939 r. zakład fotograficzny Bolesława Sadowskiego.

Idąc ulicą Kochanowskiego w kierunku północnym dojdziemy do ulicy Bpa Ignacego Świrskiego, wówczas zwanej Długą. Na wprost widzimy budynek, w którym obecnie mieści się Muzeum Diecezjalne oraz Katolickie Radio Podlasie, gdy skręcimy w lewo wkrótce dojdziemy do górującej nad większością okolicznych budynków Katedry. W czasach, gdy w Siedlcach mieszkała Anna Kahan był to nowy kościół. O katedrze Anna wspomina w zapiskach dokonanych po powrocie z Pińska.

5. Ulica Warszawska
7. Katedra
Powrót do strony głównej